Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieprz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieprz. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Spaghetti trapanese

Z okazji Dnia Czosnku przygotowałam proste i szybkie spaghetti. Czosnek nie występuje tu co prawda w roli głównej, ale fajnie dopełnia smak użytych w przepisie migdałów. Jeden z moich ulubionych przepisów, tuz po klasycznym pesto.


Spaghetti trapanese


Czas przygotowania: 30 minut


Porcje: 2


Składniki:


200 g makaronu spaghetti


2 ząbki czosnku


80 g płatków migdałowych


garść listków bazylii


2 łyżki oliwy


250 g pomidorków koktajlowych


80 g tartego parmezanu


świeżo zmielony pieprz



Migdały zrumienić na suchej patelni, a następnie rozetrzeć w moździerzu razem z czosnkiem i bazylią, dodając pod koniec oliwę i parmezan. W międzyczasie ugotować makaron, odcedzić, wymieszać z przygotowanym sosem. Podawać ze świeżo zmielonym pieprzem i przekrojonymi na pół pomidorkami koktajlowymi.


[print_link]


[:Listonic]

czwartek, 8 kwietnia 2010

Jajka herbaciane

Nie wyrobiłam się przed świętami, zaległości nadrobię więc teraz i zamiast inspirować, pokażę co trafiło na nasz tegoroczny świąteczny stół. Będzie co googlować za rok ;).


Herbaciane jajka podałam na wielkanocne śniadanie razem z solidną dawką witamin w postaci rzeżuchy. Taki zestaw odpowiada mi najbardziej. Świetnie wyglądają, a do tego smakują wybornie, chociaż nieco inaczej od tradycyjnych jaj na twardo.


Herbaciane jajka to moja pierwsza propozycja w ramach wielkanocnej zabawy Olgi.


Easter eggs


Jajka herbaciane /"Kuchnia", kwiecień 2010/


Porcje: 6


Czas przygotowania: 90 minut


Składniki:


6 jajek


1 l mocnej czarnej herbaty


1 gwiazdka anyżu


1 płaska łyżeczka pieprzu


2 łyżki ciemnego sosu sojowego


Jajka ugotować na twardo, ostudzić. Delikatnie natłuc skorupki, tworząc delikatną pajęczynę. Włożyć do garnka, zalać herbatą. Dodać przyprawy i gotować na małym ogniu przez 90 minut. Jeśli herbata będzie zbyt szybko parować, na bieżąco ją uzupełniać. Ugotowane w zalewie jajka ostudzić, a następnie obrać ze skorupek.


[print_link]


[:Listonic]

czwartek, 7 maja 2009

Lekka zupa pomidorowa z selerem naciowym i imbirem

Pomidorowa to jedna z moich ulubionych zup. Zawsze przyrządzałam ją w sposób tradycyjny. Tym razem jednak pokusiłam się o małą wariację. Seler naciowy, imbir, sok jabłkowy jako dodatek do klasycznych pomidorów? Czemu nie!  Idealna dietetyczna propozycja. Mam nadzieję, że po jutrzejszej wizycie u dietetyka będę mogła jeść takie smakowitości ;).


Pomidorowa zupa z selerem naciowym



Źródło przepisu: "Kuchnia" marzec 2009

Porcje: 4

Czas przygotowania: 1 godzina

Składniki:

  • 2 łyżki oliwy

  • 2 dymki

  • 4 łodygi selera naciowego

  • 1 puszka krojonych pomidorów

  • 1 łyżka startego korzenia imbiru

  • 1/2 łyżeczki mielonego białego pieprzu

  • 2 szklanki bulionu warzywnego

  • 1/2 szklanki soku jabłkowego z kartonu

  • sól

  • 1 łyżeczka soku z cytryny

  • 4-5 łyżek jogurtu naturalnego

  • 200 g pełnoziarnistego makaronu penne

  • 1 pęczek szczypiorku


Sposób przygotowania:

Dymkę posiekać, podsmażyć na oliwie. Następnie dodać pokrojony w kostkę seler, pomidory, stary imbir. Stopniowo uzupełniać bulionem. Na końcu dodać sok jabłkowy. Zupę doprawić solą, pieprzem, sokiem z cytryny. Szybko zagotować, zdjąć z ognia, zabielić jogurtem. Podawać z makaronem penne i posiekanym szczypiorkiem.



[print_link]

sobota, 2 maja 2009

Kurczak w sosie mole

Lubię ostatnie zmiany ;). Przygotowania do lata naprawdę przypadły mi do gustu. Już cieszę się na samą myśl o poniedziałkowych zajęciach, chociaż po ostatnim pilatesie miałam mieszane uczucia ;). Ale prawdą jest, że czuję się lepiej. Aktywność służy nie tylko mojej skórze, ale również ogólnemu samopoczuciu. A na dodatek ćwiczę swoją kreatywność! W trakcie kuracji ujędrniającej, pomiędzy szybkim randez-vous z intensywnie ujędrniającym żelem DOVE a chwilą spędzoną z ujędrniającym serum do dekoltu (to chyba naprawdę działa!), wymyślam kolejne dietetyczne przepisy kulinarne. Dziś padło na kurczaka w sosie mole. Ponieważ ostre przyprawy niezbyt korzystnie wpływają na moją skórę, zdecydowałam się zmniejszyć sugerowaną w przepisie ilość chilli, co jednak nie wpłynęło w żaden sposób na smak czekoladowego sosu. Polecam gorąco.


Kurczak w sosie mole



Źródło przepisu: Artur Agatson: "Dieta south beach. Książka kucharska"

Porcje: 2

Czas przygotowania: 45 minut

Składniki:

  • 2 filety z kurczaka

  • sól

  • mielony czarny pieprz

  • 1 mała cebula

  • 1/4 dużej zielonej papryki

  • 1 mały ząbek czosnku

  • 1 łyżeczka sproszkowanego chili

  • szczypta cynamonu

  • szczypta mielonych goździków

  • 100 g pokrojonych w kostkę pomidorów

  • 1/2 łyżki masła orzechowego

  • 1/2 łyżki niesłodzonego kakao

  • 1/2 pęczka szczypiorku


Sposób przygotowania:

Kurczaka posypać solą i pieprzem, podsmażać na patelni przez kilka minut. Kiedy kurczak się zrumieni, zdjąć z ognia.


Poszatkowaną cebulę, pokrojoną w kostkę papryję i posiekany czosnek podsmażyć na patelni. Kiedy cebula się zeszkli, dodać chili, cynamin, goździki i podsmażać jeszcze przez minutę. Dodać kurczaka, pomidory z sokiem, masło orzechowe i kakao. Doprowadzić sos do wrzenia. Przykryć pokrywką i gotować na wolnym ogniu przez 15-20 minut, mieszając od czasu do czasu. Przed podaniem udekorować szczypiorkiem.



[print_link]

poniedziałek, 27 kwietnia 2009

Pierwsze wrażenia

Przeżyłam ;). I nawet mi się podobało! Chociaż muszę przyznać, że początki są trudne ;). Pewna niezgrabność nowicjuszki wywołała uśmiech na twarzy współćwiczących, ale i tak dobrze się bawiłam. Nogi odmawiają teraz posłuszeństwa (poszłam ćwiczyć brzuch, a bolą mnie nogi ;)), ale za to  przy okazji odkryłam dodatkowy chłodzący efekt nowego serum Dove. O ile o właściwościach ujędrniających ciężko mi jeszcze pisać, to przyjemne uczucie chłodu tak kojące dla moich nóg mogę już wychwalać i reklamować.


Do domu wróciłam tak zmęczona, że nie miałam siły nic jeść, a tym bardziej gotować. Przygotowałam więc błyskawicznego grillowanego bakłażana, którego zjadłam ze świeżą bagietką. Ta ostatnia może do dietetycznych nie należy, ale przy tak niskiej kaloryczności bakłażana (zaledwie 28 kalorii w 100 g) nie była chyba zbyt wielkim szaleństwem.




Grillowane bakłażany



Grillowane bakłażany

Porcje: 2

Czas przygotowania: 60 minut

Składniki:

  • 1 bakłażan

  • 3 ząbki czosnku

  • 2 łyżki oliwy z oliwek

  • sól

  • świeżo zmielony pieprz

  • sok z cytryny


Sposób przygotowania:

Bakłażana dobrze umyć, pokroić na plasterki o grubości około 1 cm. Posolić i skropić sokiem z cytryny, odstawić na 30 minut. Po tym czasie grillować na ruszcie lub specjalnej patelni po 2-3 minuty z każdej strony. Następnie posmarować oliwą i posypać pieprzem i pokrojonym drobno czosnkiem. Podawać od razu.



[print_link]