Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cebula. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cebula. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 stycznia 2011

Spaghetti z sosem warzywnym

Spaghetti with vegetable sauceDługo mnie nie było, ale tak to już jest, że im dłużej się odpoczywa, tym trudniej jest wrócić. Ale już jestem i mam nadzieję, że kolejny urlop od blogowania nie nastąpi szybko (chyba że miałby się pokryć z tym prawdziwym, to wtedy mogę się urlopować bez końca).


Dzisiejszy makaron należy do grona tych błyskawicznych i ekonomicznych, ale i bardzo zdrowych. W końcu makaron nadal rządzi zdrowo. Do przygotowania sosu użyłam warzyw, które akurat miałam w lodówce. Przy okazji okazało się, że seler naciowy bardzo dobrze smakuje z odrobiną przypraw curry.


Porcje: 1



  • 1 duża marchewka

  • 1 łodyga selera naciowego

  • 1 pietruszka

  • 1/2 małej cebuli

  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego

  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego

  • mieszanka przypraw curry

  • sól

  • pieprz

  • 1 łyżka oleju

  • 75 g spaghetti


Marchewkę i pietruszkę obrać, razem z selerem pokroić w drobne słupki. Cebulę pokroić w pióra, zeszklić ją na łyżce oleju. Następnie dodać resztę warzyw, zalać odrobiną wody i dusić do miękkości. Kiedy warzywa będą miękkie, a woda odparuje, dodać koncentrat, jogurt i przyprawy do smaku. Sos podawać z ugotowanym al dente makaronem

niedziela, 7 listopada 2010

Pęczak z podsmażoną cebulą i kiełbasą

Dobre, bo polskie!

pęczak


Polskie gotowanie z Ireną i Andrzejem oraz serwisem zpierwszegotoczenia.pl kończę błyszczącymi owalnymi ziarenkami okraszonymi rumianymi skwarkami z wędzonki i rumianą cebulą. Zadziwiające, że proste smaki smakują tak dobrze! Ale z pewnością duża tu zasługa pęczaku, naszego lokalnego, zapomnianego już trochę rodzaju kaszy. A szkoda, bo te stawiające zębom przyjemny opór ziarna stanowią doskonałą bazę wielu pysznych dań.A wy lubicie pęczak? Gotujemy po polsku!


Składniki:


  • szklanka pęczaku

  • woda

  • 200 g dobrej kiełbasy (lub wędzonego boczku)

  • 1 duża cebula

  • łyżka masła


Pęczak zalać wodą w proporcjach 1:3, dodać odrobinę soli, gotować do miękkości na wolnym ogniu. W międzyczasie cebulę obrać, drobno pokroić, podsmażyć na złoto na maśle. Następnie dodać pokrojoną w kostkę kiełbasę. Podsmażać do momentu, aż wszystko się zrumieni. Podawać z ugotowanym pęczakiem.


[print_link]

Bitki wołowe duszone w czerwonym winie

Dobre, bo polskie!

bitkiDrugą propozycją w ramach akcji Gotujemy po polsku! Ireny Andrzeja, nad którą patronat objął serwis zpierwszegotloczenia.pl jest proste i smaczne danie obiadowe - klasyczne bitki wołowe. U mnie w domu podawane najczęściej z kluskami śląskimi. Proste i smaczne. Polecam, chociaż chyba tego akurat nie trzeba ;)... Gotujemy po polsku!


Składniki:



  • 500 g wołowiny (rostbef, polędwica)

  • 50 masła

  • 1 cebula

  • 200 ml czerwonego wytrawnego wina

  • 250 ml bulionu

  • sól

  • pieprz


Mięso pokroić na cieniutkie plastry, lekko rozbić, podsmażyć na maśle, soląc i pieprząc tuż przed zdjęciem z patelni. Mięso przełożyć do rondla, dodać bulion i wino, zrumienioną na patelni cebulę, ziarenka pieprzu. Dusić pod przykryciem do czasu, aż mięso zmięknie. Po tym czasie wyjąć mięso, zredukować sos do połowy, gotując go jeszcze kilka minut na wolnym ogniu, zmiksować blenderem. Mięso podawać z kluskami śląskimi, polać wszystko sosem.


[print_link]

Szałot śląski

Dobre, bo polskie!

szałot śląskiZ Ireną i Andrzejem po polsku gotowałam i w roku ubiegłym, i dwa lata temu, w tym roku również nie mogłam nie dołączyć do akcji pod patronatem serwisu zpierwszegotloczenia.plW tym roku proponuję potrawy proste, niewyszukane, przyrządzone z polskich składników, nadające się na codzienny obiad czy deser. Moją pierwszą propozycją jest szałot śląski, potrawa wpisana na listę produktów regionalnych. Najczęściej przygotowywana jako mieszanka śledzia, ziemniaków, ogórka kiszonego i cebuli. Nieskomplikowana i smaczna. Gotujemy po polsku!


Składniki:



  • 1 kg ziemniaków

  • 3 solone śledzie

  • 2 kiszone ogórki

  • 1 cebula

  • pieprz


Ziemniaki ugotować w mundurkach, ostudzić, a następnie obrać ze skórki. Razem z ogórkiem i cebulą pokroić w kostkę. Śledzie wymoczyć, pozbawi�� ości i następnie pokroić w paseczki. Wszystkie składniki wymieszać i doprawić do smaku pieprzem i ewentualnie odrobiną octu.


[print_link]

niedziela, 24 października 2010

Spaghetti z sosem bolońskim

Weekendowe gotowanie

Spaghetti bologneseSos nazywany przez nas bolońskim, przez mieszkańców Bolonii określany jest raczej mianem ragù. Co ciekawe, Włosi nie podają go z makaronem spaghetti, chociaż wydawać by się mogło, że to całkiem zgrany duet. Moja wersja sosu należy do tych najprostszych i ekonomicznych ;), bo bazuje na minimalnej ilości składników. Ale jeśli chcecie, do sosu dodać możecie seler naciowy, marchewkę, czerwone wino i pancettę. Będzie jeszcze bardziej smacznie!


Przy okazji przypominam wam o trwającej edukacyjnej kampanii Makaron rządzi zdrowo! Może zechcecie podzielić się ze mną waszymi ulubionymi przepisami na dania z makaronem? Zachęcam!


Składniki:



  • 250 spaghetti

  • 3 ząbki czosnku

  • 1 średnia cebula

  • puszka pomidorów pelati

  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego

  • 450 g mięsa mielonego wołowego

  • sól

  • pieprz

  • oregano

  • 1 łyżeczka słodkiej papryki

Cebulę i czosnek drobno posiekać, podsmażyć na małym ogniu na niewielkiej ilości tłuszczu. Następnie dodać pomidory i szczyptę oregano. Dusić około 10-15 minut do momentu, aż sos zgęstnieje, pod koniec dodając koncentrat pomidorowy. W międzyczasie w drugim rondelku podsmażyć mięso, doprawiając pod koniec smażenia solą, pieprzem i papryką. Kiedy mięso będzie miękkie, połączyć je z sosem, dusić razem jeszcze kilka minut (czas duszenia można też znacznie wydłużyć). Gotowy sos podawać z ugotowanym al dente makaronem.


[print_link]

niedziela, 17 października 2010

Penne z warzywnym sosem

Weekendowe gotowanie

Makaronowej uczty ciąg dalszy. Dzisiaj będzie bardzo zdrowo i bardzo smacznie. Pamiętacie Edka? Na swoim profilu donosi, że do akcji Makaron rządzi zdrowo! przyłączył się również Pomidor! Dzisiejszy sos do makaronu musi być więc pomidorowy. Do Drużyny Makarona Edka zaprosiłam również Cukinię, Seler, Pietruszkę i Marchewkę! I muszę powiedzieć, że całkiem zgrana z nich paczka!



Sos ten jest idealny. Bogaty w witaminy stanowi doskonałą podstawę dla wielu makaronowym wariacji. Solidną porcję warto przechować w słoiczku lub po prostu zamrozić. Sos jest słodki, powinien więc smakować również dzieciom. Ja lubię go doprawić, dodając odrobinę ostrej papryki i pieprzu. Polecam.


A wy macie jakieś swoje ulubione i sprawdzone przepisy na potrawę z makaronem? Jeśli tak, chętnie je wypróbuję! Swoje propozycje zostawiajcie w komentarzach pod wpisem lub przesyłajcie na adres e-mail: kontakt[at]knedlik.pl. Obiecuję, że każdy przepis wypróbuję, a rezultaty zobaczycie na blogu.


Czas przygotowania: 40 minut


Porcje: 2-4


Składniki:



  • makaron penne

  • puszka pomidorów pelati

  • 2 małe marchewki

  • 1 pietruszka

  • 1 mała cukinia

  • kawałek selera

  • mała czerwona papryka

  • 1 cebula

  • biała część pora

  • oliwa z oliwek

  • sól

  • pieprz

  • bazylia

  • oregano


Wszystkie warzywa obrać i drobno posiekać (marchewkę, seler i pietruszkę można też zetrzeć na tarce). Następnie dusić w rondelku około 20-30 minut. Kiedy warzywa będą miękkie, dodać pomidory, bazylię i oregano. Dusić jeszcze chwilę, na koniec doprawiając do smaku solą i pieprzem. Zmiksować blenderem. Podawać z ugotowanym al dente makaronem. Na koniec posypać tartym żółtym serem.



[print_link]

piątek, 8 października 2010

Makaron i klopsy - duet idealny

Ulubione

Meatballs and pastaCi którzy regularnie śledzą knedlika, wiedzą, że makarony wszelkiej maści należą do dań moich ulubionych. Spaghetti, papardelle czy penne zawsze mam w szafce - dodam tylko kilka składników i już obiad gotowy.

Tak naprawdę to obok ryżu makaron jest podstawowym składnikiem mojej diety. Bo nie dosyć że zdrowy (np. makaron jajeczny w stopniu większym niż kasza czy pieczywo dostarcza organizmowi witaminy A oraz witamy D. Zawiera także witaminy B1, B2 i PP, a ponadto proteiny, włókna, witaminy i sole mineralne niezbędne do prawidłowego rozwoju organizmu w każdym stadium), to jeszcze... poprawia nastrój! Tak, tak! Jedząc makaron, poprawiamy swoje samopoczucie. Makaron zawiera bowiem tryptofan - który jest niezbędnym dla organizmu człowieka składnikiem do produkcji serotoniny – hormonu szczęścia.


Tak więc w kilku następnych wpisach, w ramach ogólnopolskiej kampanii społecznej, będę pokazywać, że makaron naprawdę rządzi zdrowo! I przy okazji zapraszam na fejsbukowy profil Edka :).


Na początek proponuję danie proste, smaczne i sycące - spaghetti podawane z mięsnymi klopsami i sosem pomidorowym. Pyszna klasyka.



Porcje: 2


Czas przygotowania: 40 minut


Składniki:



  • 200 g spaghetti

  • 250 g mięsa mielonego

  • 1/2 paczki krakersów

  • 1 jajko

  • 1 łyżeczka musztardy

  • 1/2 cebuli

  • puszka pomidorów

  • 1 mała cebula

  • 2 ząbki czosnku

  • 1 łyżka octu balsamicznego

  • garść listków bazylii

  • 1 łyżeczka suszonego oregano

  • oliwa

  • sól

  • pieprz

  • tarty parmezan


Mięso mielone wymieszać z pokruszonymi drobno krakersami, musztardą, jajkiem i pokrojoną drobno 1/2 cebuli. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Utoczyć kulki, klopsy smażyć na patelni na odrobinie oleju.


W międzyczasie przygotować pomidorowy sos - cebulę drobno pokroić i razem z rozgniecionymi ząbkami czosnku podsmażyć na odrobinie oleju. Następnie dodać zmiksowane pomidory, oregano, ocet balsamiczny, sól, pieprz, dusić jeszcze kilka minut, pod koniec dodając połowę posiekanej bazylii.


Podsmażone klopsy dodać do pomidorowego sosu - podgrzewać razem około 3 minut. Podawać z ugotowanym al dente makaronem. Na koniec posypać startym parmezanem i resztą bazylii.


[print_link]

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Grillowane ekspresowe burgery

Knedlik Express

mielone_sojowe
Dziś szybko, szybciusieńko, żeby tylko zdążyć z wpisem w ramach Wielkiego Grillowania u Doroty. Co prawda okazji do grilla nie miałam w tym roku zbyt wiele, ale jednak udało się coś ekspresowego przyrządzić. Poniżej bardzo prosty przepis na pyszne grillowane burgery. Podstawą smaku (i koloru!) jest tutaj sos sojowy, dopełnieniem zaś odrobina sosu barbecue. Mięso doskonale się grilluje, nie rozpada się, ale jest przy tym bardzo delikatne. To doskonała podstawa dania głównego lub po prostu składnik domowych hamburgerów. Polecam.


Porcje: 2


Czas przygotowania: 20 minut


Składniki:



  • 250 g mięsa mielonego wołowo-wieprzowego

  • 1/4 małej cebuli

  • 1,5 łyżki sosu sojowego

  • 1 łyżka sosu barbecue Kuhne

  • pieprz


Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na odrobinie oleju. Następnie wymieszać z mięsem, sosem sojowym, sosem barbecue, doprawić do smaku pieprzem. Uformować okrągłe burgery. Grillować na grillu lub kamieniu do pizzy Grill Stone około 5 z każdej strony.


[print_link]

piątek, 6 sierpnia 2010

Huevos rancheros

Na śniadanie

Huevos Rancheros

Dziś śniadanie w klimacie meksykańskim. Jajka sadzone serwowane na tortilli (najlepiej kukurydzianej) z pomidorowym sosem z dodatkiem ostrej papryczki i soku z limonki. Inne dodatki? Guacamole czy pasta z fasoli - tak również można. Takie śniadania lubię. Szybkie, sycące i bardzo, bardzo smaczne.


Porcje: 1


Czas przygotowania: 15 minut


Składniki:



  • 1 kukurydziana tortilla

  • 2 jajka

  • 2 pomidory (lub 1/2 puszki pomidorów pelati)

  • łyżka soku z limonki

  • 1/2 cebuli

  • 1/2 papryczki chili

  • 1 ząbek czosnku

  • sól

  • pieprz


Cebulę pokroić w kostkę, podmażyć na odrobinie oliwy. Następnie dodać posiekany czosnek, pokrojone drobno chili, pokrojone w kostkę pomidory i sok z limonki i dusić razem około 5-7 minut., doprawiając pod koniec solą i pieprzem. W międzyczasie przygotować jajka sadzone. Następnie tortillę podgrzać, na połowie rozsmarować sos pomidorowy i ułożyć jajka. Złożyć tortillę. Podawać od razu.


[print_link]

A… jak arbuz

Watermelon salad
Arbuz, czyli samo zdrowie, szczególnie jeśli połączyć go z bogatą w witaminy zieloną roszponką. Idealny duet na wakacje. Mało kaloryczny (100 g arbuza to zaledwie 20 kcal!) , soczysty, pyszny. O jego dobroczynnych właściwościach poczytać możecie chociażby w serwisie ABC Zdrowie - edukacyjnym portalu medycznym. W poszczególnych jego działach znajdziecie również inforamacje o tym jak powinna wyglądać zbilansowana dieta, o odpowiedniej kaloryczności posiłków, dobrych nawykach żywieniowych czy skutecznych sposobach na odchudzanie. A wszystko to podane w jasny, czytelny sposób. Chyba każdy (no, może prawie) znajdzie tutaj coś dla siebie. Zapraszam do zajrzenia na stronę i do wypróbowania sałatki.
1 kg arbuza - obranego i pozbawionego pestek
1 czerwona cebula
3 garście roszponki
opakowanie sera feta
garść posiekanej mięty
3 łyżki soku z cytryny
2 łyżki miodu
2 łyżki oliwy extra virgin
sól, pieprz
Arbuza i fetę pokroić w kostkę, cebulę w krążki, dodać do roszponki, delikatnie wymieszać. Przygotować sos - oliwę wymieszać z miodem, sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Tak przygotowanym sosem polać sałatkę (tuż przed podaniem), posypać świeżą miętą.

czwartek, 27 maja 2010

Pasjonauci polecają Śląskie: Oberiba

Dobre, bo polskie!

OberibaDziś szybki wpis, więc i danie ekspresowe. Nadal pozostaję w klimacie śląskich smaków. Oberiba - zupa z młodej kalarepy, prosta i bardzo, bardzo smaczna. I taka wiosenna. Gorąco polecam.


Oberiba


Porcje: 4


Czas przygotowania: 30 minut


Składniki:



  • 3 młode kalarepki (u mnie bez liści)

  • 2 małe cebule

  • 1,5 l bulionu warzywnego

  • pęczek koperku

  • 4-5 ziemniaków

  • 4 łyżki śmietany

  • 2 łyżki masła

  • sól, pieprz

  • Cebulę i kalarepkę obrać, cebulę pokroić w kostkę, kalarepkę w słupki. Podsmażyć (około 10 minut) na 2 łyżkach masła w garnku, w którym będziemy gotować zupę. Stopniowo dolewać bulion - za każdym raze czekać, aż płyn wyparuje. Kiedy kalarepka będzie prawie miękka, dodać obrane i pokrojone w ćwiartki ziemniaki. Gotować jeszcze kilka minut - do momentu, aż ziemniaki będą miękkie. Doprawić do smaku solą i pieprzem, zabielić śmietaną. Przed podaniem obficie posypać koperkiem.



    [print_link]


    [:Listonic]

niedziela, 24 stycznia 2010

Grillowane szaszłyki

Dawno nie korzystałam z przepisów blogowych znajomych (chociaż na mojej liście "to do" jest ich całkiem sporo!), tym razem jednak skusiłam się niemal od razu. Mowa o grillowanych szaszłykach Ireny i Andrzeja, ewentualnie o bliźniaczych daniach Majany i Anity, bo dziewczyny również prezentowały je na swoich blogach :) Wyglądają pysznie, rewelacyjnie pachną i przygotowuje się je niezmiernie szybko. Polecam!


Argentine Grilled Chicken Skewers


2 piersi z kurczaka, 1 zielona papryki, 1 czerwona papryki, 2 średnie czerwone cebule, 200 g pomidorków koktajlowych, 1/2 szklanki oleju, 3 przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, 1/2 łyżeczki suszonego oregano, 1 łyżeczka słodkiej papryki, sól, pieprz.


1. Z oleju, oregano, słodkiej papryki, czosnku przygotować marynatę, soli i pieprzu mieszając wszystkie składniki ze sobą.


2. Kurczaka pokroić w dużą kostkę, dodać do przygotowanej wcześniej marynaty, pozostawić na noc w lodówce.


3. Cebulę pokroić w ósemki, paprykę na dosyć duże kawałki. Kurczaka, paprykę, cebulę i pomidora nadziewać naprzemiennie na namoczone wcześniej w wodzie patyczki do szaszłyków. Grillować na patelni przez 15-20 minut.


[print_link]

wtorek, 24 listopada 2009

Rozgrzewająca zupa porowa

Testuję właśnie fotografowanie w ekstremalnych warunkach ;), to jest przy kreciej ilości światła i zimnie, które sprawia, że wszystko stygnie w momencie. A przecież zupa ma być rozgrzewająca, a i para też jest konieczna! Ku mojej wielkiej radości, nowy sprzęt poradził sobie całkiem nieźle. Teraz musicie mi już uwierzyć, że zupa była naprawdę gorąca!


No i zapraszam do konkursu! Pierwsze zdjęcia już do mnie dotarły, ale czekam na więcej! Pozostał jeszcze tydzień, tak więc nie ma na co czekać. Nowa lustrzanka NIKON D3000 czeka na swojego właściciela!


"Leek soup"


Składniki: 2 litry bulionu warzywnego, 3 pory, 1 cebula, 2 ziemniaki, 3 łyżki masła, 50 ml śmietany 18%, sól, pieprz


Pory dokładnie umyć, odkroić zielone części, odłożyć (można dodać do bulionu podczas jego gotowania). Białe części pokroić w plasterki i razem z pokrojoną w kostkę cebulą podsmażyć na maśle. Razem z obranymi i pokrojonymi w ćwiartki ziemniakami dodać do gotującego się bulionu, gotować na wolnym ogniu jeszcze 20-30 minut, do momentu aż pory będą miękkie. Wszystko razem zblendować. Na koniec doprawić do smaku solą i pieprzem i zabielić śmietaną. Podawać z grzankami lub groszkiem ptysiowym.


[print_link]

piątek, 14 sierpnia 2009

Ryż z pieczarkami, kurczakiem i karczochami

Wraz z dziesiątkami (a może i setkami?) uczestników grupy Daring Cooks zawędrowałam w sierpniu do Hiszpanii. Niewiele brakowało, a znowu spóźniona nadrabiałabym zaległości w kuchni Olgi, gospodyni aktualnego wyzwania. Ale udało się i w późnych godzinach popołudniowych nasze talerze przybrały kolor złotożółty.
Do przepisu wprowadziłam jednak pewną modyfikację. Sugerowaną mątwę zastąpiłam kawałkami kurczaka. Smak z pewnością inny, ale całość komponowała się smakowicie.


Rice with Mushrooms, Cuttlefish and Artichokes

Czas przygotowania: 45 minut

Porcje: 2


Składniki:

  • 2 karczochy

  • 5 pieczarek

  • 1 listek laurowy

  • 1/2 szklanki białego wina

  • pół piersi z kurczaka (w oryginalnym przepisie 1 mątwa)

  • 150 g ryżu

  • woda lub bulion rybny - 1 i 1/2 szklanki na 75 g ryżu (jeśli używamy kurczaka, może być rosół drobiowy)

  • nitki szafranu

  • 5 średnich pomidorów

  • 1 cebula

  • 1/2 zielonej papryki

  • 1 listek laurowy

  • 4 ząbki czosnku

  • 1/2 łyżeczki oregano

  • 1 łyżka oliwy


Przygotować sos pomidorowy. Sparzone i pokrojone w cząstki pomidory, posiekaną cebulę, czosnek, pokrojoną w kostkę paprykę wrzucić do rondelka. Dodać oliwę i oregano i gotować na wolnym ogniu do czasu, aż wszystkie składniki zmiękną i powstanie gęsty sos.


Kurczaka pokroić na kawałki, podsmażyć na łyżce oliwy.


Karczochy i pieczarki obrać, pokroić na dosyć duże kawałki. Razem z listkiem laurowym dodać do kurczaka, podsmażać do czasu aż karczochy nabiorą lekko brązowego koloru.


Dodać odrobinę wina, zamieszać.


Dodać kilka łyżek sosu pomidorowego i wymieszać z pozostałymi składnikami - wszystkie powinny być "pokryte" sosem. Następnie wlać resztę wina i wody (lub bulionu) i doprowadzić całość do wrzenia.


Wsypać ryż , gotować przez 5 minut na dużym ogniu, po czym zmniejszyć płomień, dodać kilka nitek szafranu i całość gotować jeszcze kolejnych 8 minut.



[print_link]

sobota, 13 czerwca 2009

Zapiekanka makaronowa z łososiem i gorgonzollą

Bardzo lubię makarony, jeszcze bardziej gorgonzollę, dlatego też zalecenia dietetyka co do wyeliminowania ich z mojej diety okazały się niemożliwe do spełnienia. O ile jeszcze klasyczne penne mogę zastąpić makaronem pełnoziarnistym, to bez pozostałych składników zapiekanka nie może się udać. Tak więc pozostałam jedynie przy małej porcji :), żeby nie było, że już w zupełności porzuciłam zasady zdrowego i zbilansowanego odżywiania ;). Do kilku nadal się stosuję - pełnoziarniste pieczywo na śniadanie, odtłuszczone mleko, kawa bez cukru, stałe pory posiłków... I tak już chyba pozostanie. Większych zawirowań żywieniowych nie przewiduję :). A zapiekankę warto przygotować. Gorgonzolla w połączeniu z łososiem smakuje wprost wybornie!


Penne with salmon



Źródło przepisu: "Kuchnia" luty 2009

Porcje: 4-6

Składniki:

  • 400 g makaronu penne

  • 3 łyżki oliwy

  • 1 cebula

  • 1 łyżeczka gałki muszkatołowej

  • 300 ml śmietany 12%

  • skórka otarta z 1 cytryny

  • 130 g sera gorgonzolla

  • 150 g wędzonego łososia

  • 10 pomidorków cherry

  • 1 pęczek bazylii

  • 1 garść świeżo startego parmezanu


Sposób przygotowania:

Cebulę obrać i drobno posiekać, a następnie podsmażyć na oliwie. Dodać gałkę, śmietanę oraz skórkę z cytryny. Całość doprowadzić do wrzenia, po czy zmniejszyć ogień i dodać gorgonzollę. Kiedy ser lekko się rozpuści, zdjąć rondelek z ognia, wrzucić kawałki łososia, przekrojone na pół pomidorki, bazylię. Wszystko wymieszać i połączyć z ugotowanym al dente makaronem. Włożyć do żaroodpornego naczynia, posypać startym parmezanem i zapiekać 20 minut.



[print_link]

czwartek, 4 czerwca 2009

Klasyczna pomidorowa

Była już pomidorowa z soczewicą, z kolendrą i selerem naciowym. Tym razem pora na klasyczną wersję najpopularniejszej polskiej zupy. I zarazem najpopularniejszej potrawy mojej diety ;). I jeśli już o diecie mowa, dzisiajsze wizyta u dietetyka pozytywnie mnie nastroiła. Waga co prawda spadła niewiele ponad kilogram ;), ale za to masa mięśniowa wzrasta. Czyli jednak gdzieś tam te moje mięśnie się pojawiają. Więc jutro z jeszcze większym zapałem pobiegnę na fitness ;). Kto by pomyślał, że niepozorne przygotowania z Dove tak pozytywnie na mnie wpłyną. Fajnie jest!


Tomatoe soup



Porcje: 6

Czas przygotowania: 30 minut

Składniki:

  • 6 dużych pomidorów lub 2 puszki pomidorów z puszki

  • 1 posiekana cebula

  • łyżka oliwy

  • 5 posiekanych ząbków czosnku

  • 1,5 l bulionu warzywnego

  • kropla tabasco

  • sól

  • pieprz

  • świeża bazylia

  • 200 ml jogurtu naturalnego


Sposób przygotowania:

Do gotującego się bulionu dodać pokrojone pomidory (bez skórki), czosnek i zeszkloną na oliwie cebulę. Gotować razem około 10 minut. Następnie zmiksować. Dodać sól, pieprz  i tabasco do smaku. Na koniec dodać posiekaną bazylię. Zupę zabielić jogurtem.



[print_link]

poniedziałek, 11 maja 2009

Zielona tarta z awokado

Mam ochotę trochę się porozciagać. Początkowo nie planowałam dodatkowych zajęć fitness, ale jutro mam ochotę wybrać się na zajęcia fit ball. Zielona piłka na stronie Dove kusiła już na początku moich przygotowań do lata :), kilka zajęć pilatesu z jej użyciem jeszcze bardziej mnie przekonało. Tak więc jutro startuję. Mam nadzieję, że znajdzie się dla mnie miejsce :). A poniżej równie zielona tarta z awokado ( i z jego wszystkimi składnikami odżywczymi :)) i suszonymi pomidorami. Może sama w sobie najbardziej dietetyczna nie jest (chociaż jeden kawałek w zupełności mieści się w moich dietetycznych planach) ale jest zdrowa i owszem :). A jak smakuje!


ATarta z awokado i suszonymi pomidorami



Czas przygotowania: 1 godzina

Składniki:

  • 200 g mąki

  • 100 g zimnego masła

  • 1 łyżeczka soli

  • 4 łyżki zimnej wody

  • 1 jajko

  • 1 awokado

  • 4 suszone pomidory

  • 1 duża czerwona cebula

  • 1 filet z kurczaka

  • 100 ml śmietany

  • 1/2 filiżanki tartego parmezanu

  • sól

  • pieprz


Z mąki, masła, soli i wody zagnieść kruche ciasto. Wylepić nim formę na tartę (ja używam formy z wyjmowanym dnem), ponakłuwać widelcem, podpiec 5 minut w piekarniku w temperaturze 180 stopni C.


Filet z kurczaka pokroić na kawałki, podsmażyć na patelni. Razem z obranym i pokrojonym w kostkę awokado, pokrojoną w piórka cebulą i suszonymi pomidorami rozłożyć na cieście. Zalać śmietaną wymieszaną z parmezanem, jajkiem, solą i pieprzem. Tartę włożyć na 20 minut do piekarnika. Podawać na ciepło.



[print_link]

Sposób przygotowania:

sobota, 2 maja 2009

Kurczak w sosie mole

Lubię ostatnie zmiany ;). Przygotowania do lata naprawdę przypadły mi do gustu. Już cieszę się na samą myśl o poniedziałkowych zajęciach, chociaż po ostatnim pilatesie miałam mieszane uczucia ;). Ale prawdą jest, że czuję się lepiej. Aktywność służy nie tylko mojej skórze, ale również ogólnemu samopoczuciu. A na dodatek ćwiczę swoją kreatywność! W trakcie kuracji ujędrniającej, pomiędzy szybkim randez-vous z intensywnie ujędrniającym żelem DOVE a chwilą spędzoną z ujędrniającym serum do dekoltu (to chyba naprawdę działa!), wymyślam kolejne dietetyczne przepisy kulinarne. Dziś padło na kurczaka w sosie mole. Ponieważ ostre przyprawy niezbyt korzystnie wpływają na moją skórę, zdecydowałam się zmniejszyć sugerowaną w przepisie ilość chilli, co jednak nie wpłynęło w żaden sposób na smak czekoladowego sosu. Polecam gorąco.


Kurczak w sosie mole



Źródło przepisu: Artur Agatson: "Dieta south beach. Książka kucharska"

Porcje: 2

Czas przygotowania: 45 minut

Składniki:

  • 2 filety z kurczaka

  • sól

  • mielony czarny pieprz

  • 1 mała cebula

  • 1/4 dużej zielonej papryki

  • 1 mały ząbek czosnku

  • 1 łyżeczka sproszkowanego chili

  • szczypta cynamonu

  • szczypta mielonych goździków

  • 100 g pokrojonych w kostkę pomidorów

  • 1/2 łyżki masła orzechowego

  • 1/2 łyżki niesłodzonego kakao

  • 1/2 pęczka szczypiorku


Sposób przygotowania:

Kurczaka posypać solą i pieprzem, podsmażać na patelni przez kilka minut. Kiedy kurczak się zrumieni, zdjąć z ognia.


Poszatkowaną cebulę, pokrojoną w kostkę papryję i posiekany czosnek podsmażyć na patelni. Kiedy cebula się zeszkli, dodać chili, cynamin, goździki i podsmażać jeszcze przez minutę. Dodać kurczaka, pomidory z sokiem, masło orzechowe i kakao. Doprowadzić sos do wrzenia. Przykryć pokrywką i gotować na wolnym ogniu przez 15-20 minut, mieszając od czasu do czasu. Przed podaniem udekorować szczypiorkiem.



[print_link]

piątek, 27 marca 2009

Lasagne z Emilia-Romagna

Muszę przyznać, że lubię "wytrawne" wyzwania grupy Daring Bakers. Zawsze sprawiają mi największą frajdę, a dodatkowo przypominają, że pieczenie nie ogranicza się tylko i wyłącznie do słodkich wypieków.


Lasagne jednak mnie zaskoczyła. Nie takiego przepisu się spodziewałam. Ale przynajmniej poczułam przedsmak nowej porcji wyzwań, które przyniesie uczestnictwo we wspólnym gotowaniu Daring Cooks.


Lasagne z Emilia-Romana jest pierwszą, jaką przygotowałam samodzielnie od początku do końca, włącznie z makaronem. Wyszła naprawdę bardzo dobra. Szpinakowy makaron idealnie komponował się ze smakiem mięsno-warzywnego farszu. A na dodatek był o niebo lepszy od jego kupnej wersji.


Makaron i beszamel przygotowałam według przepisu z książki Lynne Rosetto Kasper Emilia-Romagna, the Heartland of Northern Italian Food, przepisu bazowego marcowego wyzwania. Natomiast mięsny farsz jest już moim pomysłem.


(The March 2009 challenge is hosted by Mary of Beans and Caviar, Melinda of Melbourne Larder and Enza of Io Da Grande. They have chosen Lasagne of Emilia-Romagna from The Splendid Table by Lynne Rossetto Kasper as the challenge.)





Lasagne of Emilia-Romagna



Liczba porcji: 6

Czas przygotowania: 90 minut

Składniki:

Makaron:

  • 2 duże jajka

  • 300 g świeżego szpinaku

  • 400 g mąki uniwersalnej


Beszamel:

  • 4 łyżki masła

  • 4 łyżki mąki

  • ok. 570 ml mleka

  • sól

  • pieprz

  • szczypta gałki muszkatołowej


Nadzienie:

  • 4 łyżki oliwy

  • 1 duża cebula

  • 2 łodygi selera naciowego

  • 1 duża marchewka

  • 500-600 g mielonego mięsa z indyka

  • 1 szklanka mleka

  • 1 szklanka bulionu

  • 1 puszka pomidorów bez skórki

  • sól

  • pieprz


Dodatkowo:

  • 125 g tartego parmezanu


Szpinak umyć, dobrze osuszyć a następnie posiekać. Połączyć z mąką i jajkami i zagnieść gładkie i elastyczne ciasto. Rozwałkować cienko i pokroić na prostokąty o wymiarach 10x20 cm. Wrzucać pojedynczo na osoloną, wrzącą wodę i gotować około 2 minut, osączyć.


Przygotować beszamel. W rondelku rozpuścić masło, dodać mąkę, dobrze wymieszać, a następnie podgrzewać przez 3 minuty, cały czas mieszając. Następnie dodawać stopniowo mleko, doprowadzić do wrzenia i gotować jeszcze około 4 minut. Kiedy beszamel będzie gęsty, dodać gałkę muszkatołową, sól i pieprz do smaku, zdjąć z ognia.


Przygotować mięsny farsz. Cebulę pokroić w kostkę, marchewkę i seler w talarki. Podsmażyć razem na oliwie. Następnie dodać mięso i podsmażać do czasu, aż nie zmięknie, podlewając co jakiś czas bulionem. Na końcu dodać pokrojone w kostkę pomidory, mleko. Dusić do czasu, aż płyn nie odparuje, a sos nie stanie się gęsty. Doprawić do smaku solą i pieprzem.


Foremkę wysmarować masłem. Układać warstwy lasagne w kolejności makaron, farsz mięsny, makaron, beszamel. Na koniec całość posypać startym parmezanem. Zapiekać około 30 minut w temperaturze 180 stopni C.


[print_link]

piątek, 1 września 2006

Zupa z soczewicy

Ulubione

Składniki:



  • 250 g zielonej soczewicy

  • 250 g dojrzałych pomidorów lub puszka pomidorów bez skórki

  • 1/2 szklanki oliwy

  • 2 marchewki pokrojone w kostkę

  • 2 utarte ząbki czosnku

  • 2 cebule pokrojone w kostkę

  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego

  • 2 łyżki czerwonego octu winnego

  • liść laurowy

  • oregano

  • sól, pieprz


Na rozgrzanej oliwie w garnku podsmażyć cebulę i czosnek. Dodać marchew, liść laurowy i opłukaną soczewicę. Zalać ok. 1 l zimnej wody i gotować pół godziny aż soczewica zmięknie. Dodać posiekane pomidory, koncentrat, sól, pieprz, oregano i gotować kolejne 15 minut. Przed podaniem doprawić octem.