Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 czerwca 2011

Kurczak po myśliwsku

Kolejny tydzień minął nam na wytężonej pracy. Choć to koniec roku szkolnego, a do tego mieliśmy święto, to i tak nawarstwione z czasem obowiązki w tym tygodniu zaatakowały ze zdwojoną siłą. Mało było gotowania, a gdy już znaleźliśmy czas żeby zjeść coś dobrego, musiało być szybko i nieskomplikowanie. Dlatego też proponujemy szybkiego kurczaka. Oczywiście czas pieczenia to ponad godzina, ale w tym czasie możemy oddać się innym zajęciom, bo danie szykuje się samo.

Jednym z zadań, z którymi musieliśmy się w tym tygodniu zmierzyć było przygotowanie się do udziału w 3. Festiwalu Rzemiosła i Rękodzieła. Doświadczenie bardzo interesujące, dało nam możliwość obejrzenie mnóstwa niecodziennych wyrobów artystycznych i spotkania wielu sympatycznych osób.



Na jarmarku nie mogliśmy się obyć bez lokalnych kulinariów i z całego serca polecamy nasze odkrycie - śląskie kopalnioki i szkloki. Te pierwsze to cukierki anyżowe (do tego dziurawiec, mięta i melisa), z nawiązującym do węgla charakterystycznym czarnym kolorem, ściśle związane ze Śląskiem od wielu pokoleń. Drugie to landrynki o smaku rabarbarowym (szklok to w gwarze twardy cukierek, landrynka). Zwłaszcza te drugie przypadły nam do gustu. Rabarbarowe cukierki! Czy ktoś widział coś takiego gdzieś indziej?!

PS. Niestety w związku z powyższymi zajęciami ogłoszenie wyników naszego konkursu nastąpi dopiero jutro.

PS2. Newsletter, który już jutro czekać będzie w waszej skrzynce (jeśli jeszcze się nie zapisaliście możecie to zrobić tutaj) będzie tym razem nieco skromniejszy, ale już za tydzień wracamy z nowymi siłami, na najwyższych obrotach, pełną parą.

Kurczak w pomidorach

2 udka kurczaka

3 listki laurowe

1 gałązka rozmarynu

3 ząbki czosnku

200 ml czerwonego wina

mąka

garść oliwek

puszka pomidorów

Kurczaka solimy i pieprzymy, obtaczamy w mące. W rondlu lub na patelni rozgrzewamy oliwę i smażymy kurczaka, aż się przyrumieni ze wszystkich stron. Kurczaka wyjmujemy, a w tym samym samym naczyniu podsmażamy czosnek. Następnie dodajemy oliwki i pomidory, z powrotem kurczaka, wino, listki laurowe i rozmaryn. Wstawiamy do piekarnika na 1,5 godziny.

niedziela, 24 października 2010

Spaghetti z sosem bolońskim

Weekendowe gotowanie

Spaghetti bologneseSos nazywany przez nas bolońskim, przez mieszkańców Bolonii określany jest raczej mianem ragù. Co ciekawe, Włosi nie podają go z makaronem spaghetti, chociaż wydawać by się mogło, że to całkiem zgrany duet. Moja wersja sosu należy do tych najprostszych i ekonomicznych ;), bo bazuje na minimalnej ilości składników. Ale jeśli chcecie, do sosu dodać możecie seler naciowy, marchewkę, czerwone wino i pancettę. Będzie jeszcze bardziej smacznie!


Przy okazji przypominam wam o trwającej edukacyjnej kampanii Makaron rządzi zdrowo! Może zechcecie podzielić się ze mną waszymi ulubionymi przepisami na dania z makaronem? Zachęcam!


Składniki:



  • 250 spaghetti

  • 3 ząbki czosnku

  • 1 średnia cebula

  • puszka pomidorów pelati

  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego

  • 450 g mięsa mielonego wołowego

  • sól

  • pieprz

  • oregano

  • 1 łyżeczka słodkiej papryki

Cebulę i czosnek drobno posiekać, podsmażyć na małym ogniu na niewielkiej ilości tłuszczu. Następnie dodać pomidory i szczyptę oregano. Dusić około 10-15 minut do momentu, aż sos zgęstnieje, pod koniec dodając koncentrat pomidorowy. W międzyczasie w drugim rondelku podsmażyć mięso, doprawiając pod koniec smażenia solą, pieprzem i papryką. Kiedy mięso będzie miękkie, połączyć je z sosem, dusić razem jeszcze kilka minut (czas duszenia można też znacznie wydłużyć). Gotowy sos podawać z ugotowanym al dente makaronem.


[print_link]

piątek, 8 października 2010

Makaron i klopsy - duet idealny

Ulubione

Meatballs and pastaCi którzy regularnie śledzą knedlika, wiedzą, że makarony wszelkiej maści należą do dań moich ulubionych. Spaghetti, papardelle czy penne zawsze mam w szafce - dodam tylko kilka składników i już obiad gotowy.

Tak naprawdę to obok ryżu makaron jest podstawowym składnikiem mojej diety. Bo nie dosyć że zdrowy (np. makaron jajeczny w stopniu większym niż kasza czy pieczywo dostarcza organizmowi witaminy A oraz witamy D. Zawiera także witaminy B1, B2 i PP, a ponadto proteiny, włókna, witaminy i sole mineralne niezbędne do prawidłowego rozwoju organizmu w każdym stadium), to jeszcze... poprawia nastrój! Tak, tak! Jedząc makaron, poprawiamy swoje samopoczucie. Makaron zawiera bowiem tryptofan - który jest niezbędnym dla organizmu człowieka składnikiem do produkcji serotoniny – hormonu szczęścia.


Tak więc w kilku następnych wpisach, w ramach ogólnopolskiej kampanii społecznej, będę pokazywać, że makaron naprawdę rządzi zdrowo! I przy okazji zapraszam na fejsbukowy profil Edka :).


Na początek proponuję danie proste, smaczne i sycące - spaghetti podawane z mięsnymi klopsami i sosem pomidorowym. Pyszna klasyka.



Porcje: 2


Czas przygotowania: 40 minut


Składniki:



  • 200 g spaghetti

  • 250 g mięsa mielonego

  • 1/2 paczki krakersów

  • 1 jajko

  • 1 łyżeczka musztardy

  • 1/2 cebuli

  • puszka pomidorów

  • 1 mała cebula

  • 2 ząbki czosnku

  • 1 łyżka octu balsamicznego

  • garść listków bazylii

  • 1 łyżeczka suszonego oregano

  • oliwa

  • sól

  • pieprz

  • tarty parmezan


Mięso mielone wymieszać z pokruszonymi drobno krakersami, musztardą, jajkiem i pokrojoną drobno 1/2 cebuli. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Utoczyć kulki, klopsy smażyć na patelni na odrobinie oleju.


W międzyczasie przygotować pomidorowy sos - cebulę drobno pokroić i razem z rozgniecionymi ząbkami czosnku podsmażyć na odrobinie oleju. Następnie dodać zmiksowane pomidory, oregano, ocet balsamiczny, sól, pieprz, dusić jeszcze kilka minut, pod koniec dodając połowę posiekanej bazylii.


Podsmażone klopsy dodać do pomidorowego sosu - podgrzewać razem około 3 minut. Podawać z ugotowanym al dente makaronem. Na koniec posypać startym parmezanem i resztą bazylii.


[print_link]

piątek, 6 sierpnia 2010

Huevos rancheros

Na śniadanie

Huevos Rancheros

Dziś śniadanie w klimacie meksykańskim. Jajka sadzone serwowane na tortilli (najlepiej kukurydzianej) z pomidorowym sosem z dodatkiem ostrej papryczki i soku z limonki. Inne dodatki? Guacamole czy pasta z fasoli - tak również można. Takie śniadania lubię. Szybkie, sycące i bardzo, bardzo smaczne.


Porcje: 1


Czas przygotowania: 15 minut


Składniki:



  • 1 kukurydziana tortilla

  • 2 jajka

  • 2 pomidory (lub 1/2 puszki pomidorów pelati)

  • łyżka soku z limonki

  • 1/2 cebuli

  • 1/2 papryczki chili

  • 1 ząbek czosnku

  • sól

  • pieprz


Cebulę pokroić w kostkę, podmażyć na odrobinie oliwy. Następnie dodać posiekany czosnek, pokrojone drobno chili, pokrojone w kostkę pomidory i sok z limonki i dusić razem około 5-7 minut., doprawiając pod koniec solą i pieprzem. W międzyczasie przygotować jajka sadzone. Następnie tortillę podgrzać, na połowie rozsmarować sos pomidorowy i ułożyć jajka. Złożyć tortillę. Podawać od razu.


[print_link]

czwartek, 11 marca 2010

Pomidorowa z mascarpone

Uważni czytelnicy bloga pewnie zauważyli, że pomidorowa należy do jednych z moich ulubionych zup. Tym razem proponuję wersję najprostszą z najprostszych, z dodatkiem mascarpone dla wzbogacenia smaku. To mój drugi ulubiony dodatek, tuż po mleku kokosowym, które na stałe zagościło w mojej kuchni.


Tomatoe soup


Zupa pomidorowa z mascarpone


Ilość porcji: 6
Czas przygotowania: 60 minut


Składniki:


6 dużych pomidorów lub 2 puszki pomidorów z puszki


5 posiekanych ząbków czosnku


1,5 l bulionu (u mnie 2 bulionetki wołowe Knorr)


sól


pieprz


bazylia


mascarpone (po 1 łyżce na porcję)


grzanki


Do gotującego się bulionu dodać pokrojone pomidory (bez skórki) oraz czosnek. Gotować razem około 10 minut, następnie zmiksować. Dodać sól, pieprz, na koniec dodać posiekaną bazylię. Podawać z grzankami i łyżką mascarpone.


[print_link]


[:Listonic]


I jeszcze słów kilka o kończącej się powoli kampanii marki Knorr promującej najnowszy produkt - bulionetkę. Zdecydowanie mogę polecić ją jako alternatywę kostek rosołowych. Jest zdecydowanie mniej tłusta, niezbyt słona, nadająca wyrazisty, ale niezbyt intensywny aromat domowego bulionu. Dodatkowo szybko się rozpuszcza, dużo szybciej niż wspominane kostki. :)


N o i ogromnie oszczędza czas! Idealna na szybkie obiady, kiedy nie ma czasu na przygotowanie naturalnego wywaru czy bulionu. Zdecydowanie mogę polecić.


niedziela, 7 marca 2010

Kurczak w sosie pomidorowym z morelami i imbirem

Ostatnio w naszej kuchni króluje imbir. Tym razem dodałam go do aromatycznego pomidorowego sosu, wzbogaconego o morele i jabłka. Nie spodziewałam się, że połączenie tych kilku składników da taki efekt. Po prostu pysznie. To zdecydowanie jeden z moich ulubionych sosów. Doskonały nie tylko do ryżu, na grzankach smakuje równie wyśmienicie.


Chicken in tomatoe sauce


Kurczak w sosie pomidorowym z morelami i imbirem /zmodyfikowany przepis z miesięcznika "Kuchnia", marzec 2010/

Ilość porcji: 2-3

Czas przygotowania: 35 minut


Składniki:


2 piersi z kurczaka


3 łyżki oleju


1 puszka krojonych pomidorów


2 liście laurowe


3 ziarenka ziela angielskiego


5 ząbków czosnku


4 cm korzenia imbiru


1 czerwona papryczka chilli


2 kwaśne jabłka


5-6 suszonych moreli


1/2 szklanki bulionu drobiowego lub warzywnego (u mnie bulionetka Knorr)


pieprz i sól do smaku


Kurczaka pokroić w kostkę, podsmażyć na oleju. Następnie dodać pomidory, liście laurowe, ziele angielskie, obrane i przekrojone na pół ząbki czosnku, plasterki imbiru oraz pokrojoną drobno papryczkę chili. Dusić około 15 minut, po czym dodać pokrojone w paseczki morele oraz pokrojone na plasterki obrane i pozbawione gniazd nasiennych jabłka. Całość zalać bulionem i dusić do czasu, aż kurczak będzie miękki. Na koniec doprawić do smaku z solą i pieprzem. Podawać z ryżem.


[print_link]

niedziela, 24 stycznia 2010

Grillowane szaszłyki

Dawno nie korzystałam z przepisów blogowych znajomych (chociaż na mojej liście "to do" jest ich całkiem sporo!), tym razem jednak skusiłam się niemal od razu. Mowa o grillowanych szaszłykach Ireny i Andrzeja, ewentualnie o bliźniaczych daniach Majany i Anity, bo dziewczyny również prezentowały je na swoich blogach :) Wyglądają pysznie, rewelacyjnie pachną i przygotowuje się je niezmiernie szybko. Polecam!


Argentine Grilled Chicken Skewers


2 piersi z kurczaka, 1 zielona papryki, 1 czerwona papryki, 2 średnie czerwone cebule, 200 g pomidorków koktajlowych, 1/2 szklanki oleju, 3 przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, 1/2 łyżeczki suszonego oregano, 1 łyżeczka słodkiej papryki, sól, pieprz.


1. Z oleju, oregano, słodkiej papryki, czosnku przygotować marynatę, soli i pieprzu mieszając wszystkie składniki ze sobą.


2. Kurczaka pokroić w dużą kostkę, dodać do przygotowanej wcześniej marynaty, pozostawić na noc w lodówce.


3. Cebulę pokroić w ósemki, paprykę na dosyć duże kawałki. Kurczaka, paprykę, cebulę i pomidora nadziewać naprzemiennie na namoczone wcześniej w wodzie patyczki do szaszłyków. Grillować na patelni przez 15-20 minut.


[print_link]

poniedziałek, 31 sierpnia 2009

Zapiekanka z cukinii

Jeszcze do niedawna się nie lubiłyśmy. Wydawała mi się mdła, bez charakteru.Chociaż pełno jej było na straganach na pobliskim targu, mój wzrok nigdy się na niej nie zatrzymywał. Na szczęście do czasu. Okazało się, że potrafi nadać potrawom odpowiedniego charakteru. No i że potrafi być smaczna!


Tak więc zaczyna powoli zadomawiać się w naszej kuchni. Jest już nie tylko dodatkiem do dania głównego, ale również jego głównym składnikiem. Zapiekana z pomidorami i fetą smakuje wspaniale. Jakby wiedziała, że musi idealnie komponować się w inaugurującym popisowym daniu zapiekanym w nowo zakupionym ceramicznym naczyniu ;). Idealnie!



Zucchini casserole
Inspiracja: miesięcznik "Kuchnia", wrzesień 2009
Porcje: 2-4
Czas przygotowania: 50 minut
Składniki:


  • 500 g cukinii

  • 100 g fety (w oryginalnym przepisie sera koziego)

  • 300 g pomidorów

  • 2 jajka

  • 125 ml śmietany 18%

  • 2 garście pestek słonecznika

  • sól

  • pieprz

  • masło do wysmarowania formy



Cukinie pokroić wzdłuż na 4 plastry, posmarować masłem  i ułożyć w natłuszczonym masłem naczyniu do zapiekania. Piec 15 minut  w piekarniku nagrzanym do 220 stopni C.



Następnie wyjąć naczynie z pieca, posypać cukinię pokruszonym serem i sparzonymi, pokrojonymi w kostkę pomidorami.



Śmietanę wymieszać z jajkami, solą i pieprzem. Tak przygotowaną mieszankę wylać na zapiekankę. Na wierzchu posypać ziarnami słonecznika. Zapiekankę wstawić jeszcze raz do piekarnika i piec kolejne 20 minut.


Zucchini casserole


[print_link]

Pomidorowy Sezon 2009 cukiniowy sierpień

piątek, 14 sierpnia 2009

Ryż z pieczarkami, kurczakiem i karczochami

Wraz z dziesiątkami (a może i setkami?) uczestników grupy Daring Cooks zawędrowałam w sierpniu do Hiszpanii. Niewiele brakowało, a znowu spóźniona nadrabiałabym zaległości w kuchni Olgi, gospodyni aktualnego wyzwania. Ale udało się i w późnych godzinach popołudniowych nasze talerze przybrały kolor złotożółty.
Do przepisu wprowadziłam jednak pewną modyfikację. Sugerowaną mątwę zastąpiłam kawałkami kurczaka. Smak z pewnością inny, ale całość komponowała się smakowicie.


Rice with Mushrooms, Cuttlefish and Artichokes

Czas przygotowania: 45 minut

Porcje: 2


Składniki:

  • 2 karczochy

  • 5 pieczarek

  • 1 listek laurowy

  • 1/2 szklanki białego wina

  • pół piersi z kurczaka (w oryginalnym przepisie 1 mątwa)

  • 150 g ryżu

  • woda lub bulion rybny - 1 i 1/2 szklanki na 75 g ryżu (jeśli używamy kurczaka, może być rosół drobiowy)

  • nitki szafranu

  • 5 średnich pomidorów

  • 1 cebula

  • 1/2 zielonej papryki

  • 1 listek laurowy

  • 4 ząbki czosnku

  • 1/2 łyżeczki oregano

  • 1 łyżka oliwy


Przygotować sos pomidorowy. Sparzone i pokrojone w cząstki pomidory, posiekaną cebulę, czosnek, pokrojoną w kostkę paprykę wrzucić do rondelka. Dodać oliwę i oregano i gotować na wolnym ogniu do czasu, aż wszystkie składniki zmiękną i powstanie gęsty sos.


Kurczaka pokroić na kawałki, podsmażyć na łyżce oliwy.


Karczochy i pieczarki obrać, pokroić na dosyć duże kawałki. Razem z listkiem laurowym dodać do kurczaka, podsmażać do czasu aż karczochy nabiorą lekko brązowego koloru.


Dodać odrobinę wina, zamieszać.


Dodać kilka łyżek sosu pomidorowego i wymieszać z pozostałymi składnikami - wszystkie powinny być "pokryte" sosem. Następnie wlać resztę wina i wody (lub bulionu) i doprowadzić całość do wrzenia.


Wsypać ryż , gotować przez 5 minut na dużym ogniu, po czym zmniejszyć płomień, dodać kilka nitek szafranu i całość gotować jeszcze kolejnych 8 minut.



[print_link]

sobota, 8 sierpnia 2009

Pieczone pulpeciki z kurczaka

Tak więc wracam na dobre. Z odmienioną szatą (jeśli będziecie mieć problemy z prawidłowym wyświetlaniem, dajcie znać :)), którą jeszcze tygodniami będę pewnie dopracowywać i uzupełniać ;), z nowymi pomysłami i z mnóstwem świeżej energii, której ostatnio bardzo mi brakowało. Odzwyczaiłam się od regularnego pisania, ale mam nadzieję, że szybko to nadrobię. Tym bardziej, że naszła mnie ochota na małą zmianę formuły bloga. Ale obiecuję, że nadal będzie bardzo smacznie!


Przepis na pulpeciki jest moją pierwszą propozycją w ramach tegorocznej pomidorowej zabawy zorganizowanej przez Olgę. W ubiegłym roku świętować nie mogłam, tak więc nadrabiam w aktualnym sezonie.


Co prawda do przygotowania pulpetów potrzebujemy zaledwie jednej dużej łyżki pomidorowej pasty, ale uwierzcie, nadaje ona charakter całej potrawie. Pomidorowa glazura sprawia, że pulpety mają delikatny pomidorowy posmak i rewelacyjnie pachną. Gorąco polecam. Szczególnie, że piecze się je w piekarniku, tak więc nie są kłopotliwe w przygotowaniu.



Pieczone pulpecki

Źródło przepisu: Gourmet.com

Porcje: 2-4

Czas przygotowania: 25 minut


Składniki:


  • 3 kromki francuza lub bagietki

  • 1/3 szklanki mleka

  • 80 g pancetty lub boczku

  • 1 mała cebula

  • 1 ząbek czosnku

  • 2 łyżki oliwy extra virgin

  • 1 duże jajko

  • 450 g mielonego mięsa z kurczaka

  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki

  • 1 duża łyżka pasty z pomidorów lub koncentratu pomidorowego


Sposób przygotowania:



  • Mleko wlać do miski i moczyć w nim pokrojony w kostkę chleb przez około 4 minuty.

  • Pokrojony boczek, rozgnieciony ząbek czosnku i pokrojoną w kostkę cebulę podsmażyć na łyżce oliwy. Kiedy cebula się zeszkli, zdjąć z ognia, ostudzić.

  • Odcisnąć chleb z nadmiaru mleka, połączyć z roztrzepanym jajkiem, boczkiem, czosnkiem, cebulą, pietruszką oraz zmielonym mięsem z kurczaka. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

  • Uformować 12 pulpetów i ułożyć je na blasze.

  • Pastę pomidorową wymieszać z łyżką oliwy i posmarować nią mięsne kulki.

  • Tak przygotowane pulpety wstawić do nagrzanego do 200 stopni C piekarnika i piec około 15-20 minut.


Pieczone pulpeciki z kurczaka


[print_link]

sobota, 13 czerwca 2009

Zapiekanka makaronowa z łososiem i gorgonzollą

Bardzo lubię makarony, jeszcze bardziej gorgonzollę, dlatego też zalecenia dietetyka co do wyeliminowania ich z mojej diety okazały się niemożliwe do spełnienia. O ile jeszcze klasyczne penne mogę zastąpić makaronem pełnoziarnistym, to bez pozostałych składników zapiekanka nie może się udać. Tak więc pozostałam jedynie przy małej porcji :), żeby nie było, że już w zupełności porzuciłam zasady zdrowego i zbilansowanego odżywiania ;). Do kilku nadal się stosuję - pełnoziarniste pieczywo na śniadanie, odtłuszczone mleko, kawa bez cukru, stałe pory posiłków... I tak już chyba pozostanie. Większych zawirowań żywieniowych nie przewiduję :). A zapiekankę warto przygotować. Gorgonzolla w połączeniu z łososiem smakuje wprost wybornie!


Penne with salmon



Źródło przepisu: "Kuchnia" luty 2009

Porcje: 4-6

Składniki:

  • 400 g makaronu penne

  • 3 łyżki oliwy

  • 1 cebula

  • 1 łyżeczka gałki muszkatołowej

  • 300 ml śmietany 12%

  • skórka otarta z 1 cytryny

  • 130 g sera gorgonzolla

  • 150 g wędzonego łososia

  • 10 pomidorków cherry

  • 1 pęczek bazylii

  • 1 garść świeżo startego parmezanu


Sposób przygotowania:

Cebulę obrać i drobno posiekać, a następnie podsmażyć na oliwie. Dodać gałkę, śmietanę oraz skórkę z cytryny. Całość doprowadzić do wrzenia, po czy zmniejszyć ogień i dodać gorgonzollę. Kiedy ser lekko się rozpuści, zdjąć rondelek z ognia, wrzucić kawałki łososia, przekrojone na pół pomidorki, bazylię. Wszystko wymieszać i połączyć z ugotowanym al dente makaronem. Włożyć do żaroodpornego naczynia, posypać startym parmezanem i zapiekać 20 minut.



[print_link]

czwartek, 4 czerwca 2009

Klasyczna pomidorowa

Była już pomidorowa z soczewicą, z kolendrą i selerem naciowym. Tym razem pora na klasyczną wersję najpopularniejszej polskiej zupy. I zarazem najpopularniejszej potrawy mojej diety ;). I jeśli już o diecie mowa, dzisiajsze wizyta u dietetyka pozytywnie mnie nastroiła. Waga co prawda spadła niewiele ponad kilogram ;), ale za to masa mięśniowa wzrasta. Czyli jednak gdzieś tam te moje mięśnie się pojawiają. Więc jutro z jeszcze większym zapałem pobiegnę na fitness ;). Kto by pomyślał, że niepozorne przygotowania z Dove tak pozytywnie na mnie wpłyną. Fajnie jest!


Tomatoe soup



Porcje: 6

Czas przygotowania: 30 minut

Składniki:

  • 6 dużych pomidorów lub 2 puszki pomidorów z puszki

  • 1 posiekana cebula

  • łyżka oliwy

  • 5 posiekanych ząbków czosnku

  • 1,5 l bulionu warzywnego

  • kropla tabasco

  • sól

  • pieprz

  • świeża bazylia

  • 200 ml jogurtu naturalnego


Sposób przygotowania:

Do gotującego się bulionu dodać pokrojone pomidory (bez skórki), czosnek i zeszkloną na oliwie cebulę. Gotować razem około 10 minut. Następnie zmiksować. Dodać sól, pieprz  i tabasco do smaku. Na koniec dodać posiekaną bazylię. Zupę zabielić jogurtem.



[print_link]

niedziela, 24 maja 2009

Pomidorowa po raz trzeci

To już trzecie podejście do pomidorowej. W ramach przygotowań do lata i zdrowego odżywiania się przygotowałam już pomidorową z selerem naciowym i imbirem oraz z czerwoną soczewicą i papryką. Ta jednak smakowała mi najbardziej. Jest chyba najmniej dietetyczna, ze względu na użyte mleczko kokosowe, ale za to witamin ma sporo. Obok klasycznej wersji pomidorowej z pewnością często gościć będzie na naszym stole. Bo smak ma naprawdę ciekawy.


Mam nadzieję, że w następnym tygodniu uda mi się zaprezentować kilka wybranych dań, jakie zaproponowała mi dietetyczka. Niektóre są naprawdę smaczne. Czy dadzą efekty, sprawdzę już niedługo, bo za tydzień. Co prawda na moje oko waga stoi w miejscu, ale tłumaczę to sobie przyrostem mięśni ;), a co. I na koniec, ponieważ obiecałam, że będę dzielić się swoimi wrażeniami z Dove-kuracji, wyszłam do szerszej publiczności :) i swoje opinie opublikowałam w serwisie znam.to. Na początek serum numer jeden :).


Tomatoe soup



Źródło przepisu: "Kuchnia" marzec 2009

Czas przygotowania: 30 minut

Składniki:

  • 1 puszka krojonych pomidorów

  • 1 papryczka chili

  • 1 listek laurowy

  • 3 ziarna ziela angielskiego

  • 1/2 łyżeczki mielonej kolendry

  • 3 szklanki bulionu warzywnego

  • 2/3 szklanki rzadkiego mleka kokosowego

  • sok z 1/cytryny

  • sól

  • 100 g pestek słonecznika

  • 1 torebka dzikiego ryżu

  • 1/2 torebki białego ryżu


Sposób przygotowania:

Pomidory przełożyć do garnka, dodać posiekaną papryczkę chili, listek laurowy, ziele i mieloną kolendrę. Gotować na wolnym ogniu, stopniowo dolewając bulion. Gdy zupa zacznie wrzeć, dodać mleko kokosowe i sok z cytryny. Zagotować i doprawić solą do smaku. Podawać z ugotowanymi i wymieszanymi ze sobą oboma gatunkami ryżu i ziarenkami słonecznika.



[print_link]

Subskrybuj najnowsze przepisy!

sobota, 9 maja 2009

Pomidorowa raz jeszcze

Drugi  tydzień przygotowań do lata z linią ujędrniającą DOVE za mną. Muszę przyznać, że wciągnęłam się na dobre. Zapał i energia do chodzenia na zajęcia fitness nie minął, nadal mam ochotę na intensywny ruch, chociaż po ostatnich zajęciach ABT miałam pewne wątpliwości, czy się do tego nadaję ;). Zwizualizowanie i powtórzenie prostego układu choreograficznego na stepie stanowi dla mnie, jak na razie, niemały problem, ale mam nadzieję, że z każdymi zajęciami będzie tylko lepiej. W końcu dostałam od męża nowiutkie buty :), więc ćwiczenia powinny być dla mnie jeszcze większą przyjemnością.


Dziś kolejny z dietetycznych przepisów, kolejna pomidorowa. Tym razem z czerwoną soczewicą i papryką. Niezwykle aromatyczna i sycąca. Polecam.


Zupa pomidorowa z papryką i soczewicą.



Źródło przepisu: "Kuchnia" marzec 2009

Porcje: 4

Czas przygotowania: 1 godzina

Składniki:

  • 3 łyżki oliwy

  • 3 ząbki czosnku

  • 1 duża cebula

  • 3 łyżki czerwonej soczewicy

  • 1 puszka krojonych pomidorów

  • 1 listek laurowy

  • 1/3 łyżeczki rozmarynu

  • 1/3 łyżeczki tymianku

  • 1/3 łyżeczki oregano

  • 1/3 łyżeczki ostrej papryki

  • 1 l bulionu warzywnego

  • 1 żółta papryka

  • 1 zielona papryka

  • 4 łyżki kuskusu

  • sól

  • pieprz

  • 1/2 pęczka natki pietruszki


Sposób przygotowania:

Czosnek rozetrzeć i razem z posiekaną cebula podsmażyć na oliwie. Następnie dodać soczewicę, pomidory, listek laurowy i przyprawy. Gotować na wolnym ogniu, stopniowo uzupełniając bulionem. Kiedy soczewica będzie prawie miękka dodać pokrojoną w kawałki paprykę. Po 5 minutach dodać kuskus, doprawić, przykryć i odstawić na kilka minut, aż kuskus napęcznieje. Zupę podawać posypaną natką.



[print_link]

czwartek, 7 maja 2009

Lekka zupa pomidorowa z selerem naciowym i imbirem

Pomidorowa to jedna z moich ulubionych zup. Zawsze przyrządzałam ją w sposób tradycyjny. Tym razem jednak pokusiłam się o małą wariację. Seler naciowy, imbir, sok jabłkowy jako dodatek do klasycznych pomidorów? Czemu nie!  Idealna dietetyczna propozycja. Mam nadzieję, że po jutrzejszej wizycie u dietetyka będę mogła jeść takie smakowitości ;).


Pomidorowa zupa z selerem naciowym



Źródło przepisu: "Kuchnia" marzec 2009

Porcje: 4

Czas przygotowania: 1 godzina

Składniki:

  • 2 łyżki oliwy

  • 2 dymki

  • 4 łodygi selera naciowego

  • 1 puszka krojonych pomidorów

  • 1 łyżka startego korzenia imbiru

  • 1/2 łyżeczki mielonego białego pieprzu

  • 2 szklanki bulionu warzywnego

  • 1/2 szklanki soku jabłkowego z kartonu

  • sól

  • 1 łyżeczka soku z cytryny

  • 4-5 łyżek jogurtu naturalnego

  • 200 g pełnoziarnistego makaronu penne

  • 1 pęczek szczypiorku


Sposób przygotowania:

Dymkę posiekać, podsmażyć na oliwie. Następnie dodać pokrojony w kostkę seler, pomidory, stary imbir. Stopniowo uzupełniać bulionem. Na końcu dodać sok jabłkowy. Zupę doprawić solą, pieprzem, sokiem z cytryny. Szybko zagotować, zdjąć z ognia, zabielić jogurtem. Podawać z makaronem penne i posiekanym szczypiorkiem.



[print_link]

sobota, 2 maja 2009

Kurczak w sosie mole

Lubię ostatnie zmiany ;). Przygotowania do lata naprawdę przypadły mi do gustu. Już cieszę się na samą myśl o poniedziałkowych zajęciach, chociaż po ostatnim pilatesie miałam mieszane uczucia ;). Ale prawdą jest, że czuję się lepiej. Aktywność służy nie tylko mojej skórze, ale również ogólnemu samopoczuciu. A na dodatek ćwiczę swoją kreatywność! W trakcie kuracji ujędrniającej, pomiędzy szybkim randez-vous z intensywnie ujędrniającym żelem DOVE a chwilą spędzoną z ujędrniającym serum do dekoltu (to chyba naprawdę działa!), wymyślam kolejne dietetyczne przepisy kulinarne. Dziś padło na kurczaka w sosie mole. Ponieważ ostre przyprawy niezbyt korzystnie wpływają na moją skórę, zdecydowałam się zmniejszyć sugerowaną w przepisie ilość chilli, co jednak nie wpłynęło w żaden sposób na smak czekoladowego sosu. Polecam gorąco.


Kurczak w sosie mole



Źródło przepisu: Artur Agatson: "Dieta south beach. Książka kucharska"

Porcje: 2

Czas przygotowania: 45 minut

Składniki:

  • 2 filety z kurczaka

  • sól

  • mielony czarny pieprz

  • 1 mała cebula

  • 1/4 dużej zielonej papryki

  • 1 mały ząbek czosnku

  • 1 łyżeczka sproszkowanego chili

  • szczypta cynamonu

  • szczypta mielonych goździków

  • 100 g pokrojonych w kostkę pomidorów

  • 1/2 łyżki masła orzechowego

  • 1/2 łyżki niesłodzonego kakao

  • 1/2 pęczka szczypiorku


Sposób przygotowania:

Kurczaka posypać solą i pieprzem, podsmażać na patelni przez kilka minut. Kiedy kurczak się zrumieni, zdjąć z ognia.


Poszatkowaną cebulę, pokrojoną w kostkę papryję i posiekany czosnek podsmażyć na patelni. Kiedy cebula się zeszkli, dodać chili, cynamin, goździki i podsmażać jeszcze przez minutę. Dodać kurczaka, pomidory z sokiem, masło orzechowe i kakao. Doprowadzić sos do wrzenia. Przykryć pokrywką i gotować na wolnym ogniu przez 15-20 minut, mieszając od czasu do czasu. Przed podaniem udekorować szczypiorkiem.



[print_link]

wtorek, 14 kwietnia 2009

Koreczki wielkanocne

Niezwykła prostota, ale jak bardzo cieszy oczy. Koreczki podałam na tegoroczne świąteczne śniadanie i sprawdziły się idealnie. Idealne z majonezem, ale również same dobrze smakują. To moja kolejna propozycja w ramach zabawy Olgi.


Koreczki wielkanocne



Porcje: 2

Czas przygotowania: 5 minut

Składniki:

  • 8 jajek przepiórczych

  • 8 pomidorków koktajlowych

  • majonez


Sposób przygotowania:

Jajka ugotować na twardo (jajkom przepiórczym wystarczą 3 minuty we wrzątku), ostudzić. Następnie obrać ze skorupki i przekroić na pół. Pomidorki koktajlowe umyć i również przekroić na pół. Na wykałaczki nadziewać połówki jajek i połówki pomidorków. Podawać z majonezem.



[print_link]
Konkursowi z Jajem patronuje zPierwszegoTloczenia.pl
Ten wpis bierze udział w Konkursie z Jajem! pod patronatem zPierwszegoTloczenia.pl
Zdjęcie własnego autorstwa

piątek, 27 marca 2009

Lasagne z Emilia-Romagna

Muszę przyznać, że lubię "wytrawne" wyzwania grupy Daring Bakers. Zawsze sprawiają mi największą frajdę, a dodatkowo przypominają, że pieczenie nie ogranicza się tylko i wyłącznie do słodkich wypieków.


Lasagne jednak mnie zaskoczyła. Nie takiego przepisu się spodziewałam. Ale przynajmniej poczułam przedsmak nowej porcji wyzwań, które przyniesie uczestnictwo we wspólnym gotowaniu Daring Cooks.


Lasagne z Emilia-Romana jest pierwszą, jaką przygotowałam samodzielnie od początku do końca, włącznie z makaronem. Wyszła naprawdę bardzo dobra. Szpinakowy makaron idealnie komponował się ze smakiem mięsno-warzywnego farszu. A na dodatek był o niebo lepszy od jego kupnej wersji.


Makaron i beszamel przygotowałam według przepisu z książki Lynne Rosetto Kasper Emilia-Romagna, the Heartland of Northern Italian Food, przepisu bazowego marcowego wyzwania. Natomiast mięsny farsz jest już moim pomysłem.


(The March 2009 challenge is hosted by Mary of Beans and Caviar, Melinda of Melbourne Larder and Enza of Io Da Grande. They have chosen Lasagne of Emilia-Romagna from The Splendid Table by Lynne Rossetto Kasper as the challenge.)





Lasagne of Emilia-Romagna



Liczba porcji: 6

Czas przygotowania: 90 minut

Składniki:

Makaron:

  • 2 duże jajka

  • 300 g świeżego szpinaku

  • 400 g mąki uniwersalnej


Beszamel:

  • 4 łyżki masła

  • 4 łyżki mąki

  • ok. 570 ml mleka

  • sól

  • pieprz

  • szczypta gałki muszkatołowej


Nadzienie:

  • 4 łyżki oliwy

  • 1 duża cebula

  • 2 łodygi selera naciowego

  • 1 duża marchewka

  • 500-600 g mielonego mięsa z indyka

  • 1 szklanka mleka

  • 1 szklanka bulionu

  • 1 puszka pomidorów bez skórki

  • sól

  • pieprz


Dodatkowo:

  • 125 g tartego parmezanu


Szpinak umyć, dobrze osuszyć a następnie posiekać. Połączyć z mąką i jajkami i zagnieść gładkie i elastyczne ciasto. Rozwałkować cienko i pokroić na prostokąty o wymiarach 10x20 cm. Wrzucać pojedynczo na osoloną, wrzącą wodę i gotować około 2 minut, osączyć.


Przygotować beszamel. W rondelku rozpuścić masło, dodać mąkę, dobrze wymieszać, a następnie podgrzewać przez 3 minuty, cały czas mieszając. Następnie dodawać stopniowo mleko, doprowadzić do wrzenia i gotować jeszcze około 4 minut. Kiedy beszamel będzie gęsty, dodać gałkę muszkatołową, sól i pieprz do smaku, zdjąć z ognia.


Przygotować mięsny farsz. Cebulę pokroić w kostkę, marchewkę i seler w talarki. Podsmażyć razem na oliwie. Następnie dodać mięso i podsmażać do czasu, aż nie zmięknie, podlewając co jakiś czas bulionem. Na końcu dodać pokrojone w kostkę pomidory, mleko. Dusić do czasu, aż płyn nie odparuje, a sos nie stanie się gęsty. Doprawić do smaku solą i pieprzem.


Foremkę wysmarować masłem. Układać warstwy lasagne w kolejności makaron, farsz mięsny, makaron, beszamel. Na koniec całość posypać startym parmezanem. Zapiekać około 30 minut w temperaturze 180 stopni C.


[print_link]