wtorek, 4 listopada 2008

219. Pasta Sachera

WERSJA DO DRUKU


Kuchnia czeska jest nam dosyć bliska, chociaż próbowaliśmy zaledwie kilku jej specjałów. Może to przez tę szczególną atmosferę towarzyszącą specjałom nadwełtawskiego kraju. Szkoda, że przez wielu kuchnia czeska uważana jest za niesmaczną, tłustą i niezbyt zdrową. Wszyscy znają knedliki, wieprzowinę i wołowinę z dodatkiem zasmażanej kapusty, ale kuchnia czeska to również smaczne, zawiesiste zupy ze słynną czosnkową na czele, słynne palaczinki, kołacze czy bułeczki. Dzisiaj prezentuję pastę Sachera, doskonałą jako dodatek do chleba czy świeżych bułeczek. Niestety nie znalazłam żadnych informacji na temat nazwy owej pasty, ale poszukam u źródeł. Przepis pochodzi z Kuchni czeskiej, jednego z tomów Podróży kulinarnych wydanego przez Rzeczpospolitą.




Składniki: 3 jajka, 2 filety z sardeli, drobno posiekane, 150 g twarogu, 1 zielona papryka pokrojona w drobną kostkę, 1 ogórek konserwowy drobno pokrojony, 1 drobno posiekana cebula, 50 g miękkiego masła, 1 łyżeczka musztardy, 1 łyżka natki pietruszki, 1 łyżka słodkiej papryki mielonej, sól, pieprz. Jajka ugotować na twardo, ostudzić, posiekać. Masło wymieszać z musztardą i twarogiem. Dodać zieloną paprykę, sardelę, cebulę, posiekane jajka, natkę pietruszki i jeszcze raz dokładnie zamieszać. Doprawić solą, pieprzem i słodką papryką. Smacznego!

poniedziałek, 3 listopada 2008

Kwitnący tulipan

Kiedy odwiedzają mnie niespodziewani goście ten typ ciasta sprawdza się idealnie. Wystarczy kilka podstawowych produktów, które każdy powinien znaleźć w kuchennej szafce, odrobina wolnego czasu (ale naprawdę niedużo, wystarczy dziesięć minut na przygotowanie, resztę zrobi za nas piekarnik) i już możemy cieszyć się smakiem pysznego, domowego ciasta. Prostota wykonania sprawia, że każdy nawet początkujący kucharz poradzi sobie z nim bez problemów. Ciasta ucierane - babki piaskowe, marmurkowe, keksy i murzynki należą do moich ulubionych ciast, takie piekło się u mnie w domu. Ale również teraz bardzo chętnie po nie sięgam. Bo są niezawodne i idealnie zaspokajają słodkościowy głód. Są również idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy przy okazji Świąt nie mają czasu na wymyślne świąteczne wypieki, a chcą delektować się smakiem domowego ciasta.




Kwitnący tulipan

Czas przygotowywania: 60 minut

Składniki:


  • 2 szklanki mąki

  • 1,5 szklanki cukru

  • 6 jajek

  • 1 kostka masła

  • 6 łyżek oleju

  • 1 czubata łyżka kakao

  • 5 łyżek maku

  • kisiel wiśniowy

  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia


Sposób przygotowania:

Żółtka oddzielić od białek. Mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia. Masło utrzeć z cukrem. Pod koniec ucierania dodawać po jednej łyżce przesianej mąki, jednym żółtku i łyżce oleju. Ubić pianę z białek, dodać do masy z żółtek, masła i mąki, starannie wymieszać.

Tak przygotowane ciasto podzielić na cztery części. Do jednej dodać mak, do drugiej kisiel, do trzeciej kakao - wszystko starannie wymieszać. Czwarta część ciasta ma zostać jasna.

Tortownicę wysmarować tłuszczem, posypać bułką tartą lub mąką. Ciasto wylewać do tortownicy nieregularnymi warstwami. Piec w nagrzanym do 190 stopni C piekarniku przez 45-50 minut.

[print_link]

218. Kwitnący tulipan

WERSJA DO DRUKU


Kiedy odwiedzają nas niespodziewani goście ten typ ciasta sprawdza się idealnie. Wystarczy kilka podstawowych produktów, które każdy powinien znaleźć w kuchennej szafce, odrobina wolnego czasu (ale naprawdę niedużo, wystarczy dziesięć minut na przygotowanie, resztę zrobi za nas piekarnik) i już możemy cieszyć się smakiem pysznego, domowego ciasta. Prostota wykonania sprawia, że każdy nawet początkujący kucharz poradzi sobie z nim bez problemów. Ciasta ucierane - babki piaskowe, marmurkowe, keksy i murzynki należą do moich ulubionych ciast, takie piekło się u mnie w domu. Ale również teraz bardzo chętnie po nie sięgam. Bo są niezawodne i idealnie zaspokajają słodkościowy głód. To moja czwarta propozycja w ramach akcji kulinarnej Gotujemy po polsku!. Przepis pochodzi z jednej z kulinarnych książeczek dołączanych do Kuchni.




Składniki: 2 szklanki mąki, 1,5 szklanki cukru, 6 jajek, 1 kostka masła, 6 łyżek oleju, 1 czubata łyżka kakao, 5 łyżek maku, kisiel wiśniowy, 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Żółtka oddzielić od białek. Mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia. Masło utrzeć z cukrem. Pod koniec ucierania dodawać po jednej łyżce przesianej mąki, jednym żółtku i łyżce oleju. Ubić pianę z białek, dodać do masy z żółtek, masła i mąki, starannie wymieszać.

Tak przygotowane ciasto podzielić na cztery części. Do jednej dodać mak, do drugiej kisiel, do trzeciej kakao - wszystko starannie wymieszać. Czwarta część ciasta ma zostać jasna.

Tortownicę wysmarować tłuszczem, posypać bułką tartą lub mąką. Ciasto wylewać do tortownicy nieregularnymi warstwami. Piec w nagrzanym do 190 stopni C piekarniku przez 45-50 minut. Smacznego!


Gotujemy po polsku - 24.10. - 09.11.2008r.

sobota, 1 listopada 2008

217. Bajgle

WERSJA DO DRUKU



Nie zdziwię się, jeśli pod tą notką rozpocznie się dyskusja dotycząca zasadności zakwalifikowania bajgli do smaków kuchni polskiej. Bo i przepis zaczerpnięty od Dorotus do polskich nie należy, a w internecie znaleźć można sprzeczne opinie dotyczące rodowodu bajgli. Popularna jest jednak legenda, która głosi, jakoby bajgle wymyślone były w Europie Środkowej, prawdopodobnie w Krakowie, i stanowiły prezenty darowane kobietom po urodzeniu dziecka. Inna opowieść mówi, że bajgiel trafił do Polski jako prezent z Wiednia, na cześć zwycięstwa króla Jana Sobieskiego nad Turkami w 1683 r.

Znawcą bajgli niestety nie jestem, a ponieważ akcja Ireny i Andrzeja Gotujemy po Polsku! w dużej mierze opiera się na przywołaniu naszych własnych, zapamiętanych smakach, pozwoliłam sobie włączyć wspominane pieczywo do kanonu smaków polskich. Przypominają mi odrobinę obwarzanki krakowskie, zajadane z przyjemnością podczas każdej wizyty w najbliższym mojemu sercu mieście. Może stąd ten sentyment?




Składniki: 500 g mąki pszennej chlebowej 300 ml wody, 1 i 1/4 łyżeczki suchych drożdży, 2 łyżki cukru, 1 łyżeczka soli, żółtko jajka, mak

Do miski wsypać mąkę, 1 łyżkę cukru, sól oraz drożdże. Wlać wodę i wyrobić ciasto. Wyrabiać przez 5 minut, do momentu aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Ciasto przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na około 1,5 godziny. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.
Następnie podzielić ciasto na 10 równych kawałków, z każdego uformować kulkę. Oprószonym mąką palcem zrobić w kulce otwór o szerokości 4 cm (najpierw jednym palcem, kręcimy ciasto wokół palca, , a potem dwoma palcami).
Uformowane bajgle kłaść na oprószony mąką blat i pozostawić do wyrośnięcia na 30 - 40 minut.
Pod koniec rośnięcia w dużym garnku zagotować 2 litry wody, dodać 1 łyżkę cukru. Doprowadzić do wrzenia. Ostrożnie kłaść na wodzie wyrośnięte bajgle, gotować 1-2 minuty z każdej strony. Wyjąć z wody, osuszyć. Kłaść na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, posmarować żółtkiem wymieszanym z 1 łyżką wody, posypać makiem. Piec w temperaturze 200ºC przez 15 minut.


 


Gotujemy po polsku - 24.10. - 09.11.2008r.

piątek, 31 października 2008

216. Upiorne paluchy (Creepy fingers)

Absolutny hit blogowy dnia dzisiejszego. Upiorne paluchy, zwane również paluszkami wiedźmy. Czyż nie są urocze? ;) Smaczne nie tylko w Helloween. Przepis podpatrzony u Dorotus




Składniki: 200 g miękkiego masła, 3/4 szklanki cukru pudru, 1 jajko, aromat waniliowy, aromat migdałowy, 2 i 2/3 szklanki mąki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1 łyżeczka soli, 3/4 szklanki obranych migdałów

Z wszystkich składników poza migdałami wyrobić gładkie ciasto, owinąć folią, wstawić na 30 minut do lodówki. W międzyczasie migdały zalać wrzątkiem, pozostawić na kilka minut, następnie obrać ze skórki. Z ciasta formować paluchy (powinny być cieńsze od "prawdziwych" palców), na końcu wcisnąć migdał. Piec w nagrzanym do 200oC piekarniku przez 10 minut. Smacznego!



Ingredients: 1 cup butter, softened, 1 cup icing sugar (powdered sugar), 1 egg, 1 tsp almond extract, 1 tsp vanilla, 2 2/3 cups flour, 1 tsp baking powder, 1 tsp salt, 3/4 cup almonds, whole blanched


In bowl, beat together butter, sugar, egg, almond extract and vanilla. Beat in flour, baking soda, and salt. Cover and refrigerate 30 minutes. Working with one quarter of the dough at a time and keeping remainder refrigerated, roll heaping teaspoonful of dough into finger shape for each cookie. Press almond firmly into 1 end for nail. Squeeze in centre to create knuckle shape. Place on lightly greased baking sheets; bake in 200oC) oven for 10 minutes or until pale golden. Let cool for 3 minutes. Remove from baking sheets and let cool on racks. Repeat with remaining dough.